PRIM Dakar 2022 historia trwa

Piąty medal za pomyślne ukończenie najtrudniejszej imprezy motoryzacyjnej na planecie przywozi z saudyjskiego Rally Dakar nawigator zespołu ULTIMATE DAKAR David Křípal. Chociaż w tym roku planował spokojniejsze tempo w samochodzie serwisowym, ponownie znalazł się w ostrym rytmie wyścigowym. „Stało się to w samym środku sylwestrowego prologu. Wyścig był już w pełnym toku, gdy francuski zespół Offroad Concept zaczął szukać nawigatora z ważną licencją. Nie minęła nawet godzina, a już siedziałem w ostrej wyścigowej buggy obok Francuza, którego w ogóle nie znałem” – opisuje czterdziestoletni nawigator.

W tym roku David Křípal wyruszył na Półwysep Arabski w serwisowej Toyocie Land Cruiser u boku „swojego” kierowcy Tomáša Ouředníčka. Głównym celem było poznanie zaplecza fabrycznego zespołu Toyota Gazoo Racing i Overdrive Racing, którego częścią wkrótce się staną. Jako alternatywna opcja wchodziło w grę również szybkie zastępstwo. I tak się właśnie stało. „Nawigator francuskiego zespołu miał problem z licencją, więc pospiesznie załatwiłem odbiór administracyjny i po kilku minutach miałem na sobie jego kask, kombinezon, a nawet skarpetki. Tylko buty rozmiaru 47 musiałem pośpiesznie pożyczyć od załogi, która miała już prolog za sobą” – opisał Křípal.

U boku kierowcy Antoine’a Gallanda zajęli w buggy klasy T1.2 już na pierwszym etapie dziewiętnaste miejsce. „To niesamowite, jak sobie poradzili. Antony prawie nie mówi po angielsku, David z kolei po francusku. Gdyby ze sobą rozmawiali po czesku, wyszłoby na to samo” – skomentował Ouředníček. „Później nauczyłem się kilku podstawowych rzeczy o zmianie kierunku i odległościach po francusku, reszta była po angielsku” – dodał z uśmiechem Křípal.

Podczas gdy na początku samochód działał bezbłędnie, w kolejnych bardzo trudnych etapach Křípal miał okazję potwierdzić swoją reputację sprawnego mechanika, a także to, że nadal obowiązuje go motto zespołu „nigdy się nie poddaję”. „Mieliśmy takie problemy techniczne, że kilkakrotnie oznaczało to niemal koniec w rywalizacji. Na pustyni na przykład pękł nam wąż do pompowania opon, innym razem wyciekł cały olej z silnika. Ale za każdym razem z wypięciem wszystkich sił jakoś sobie poradziliśmy” – opisał nawigator.

Największy problem jednak spotkał francusko-czeską załogę na ostatnim etapie. „Podczas jazdy oderwało się zawieszenie koła. Na szczęście nic nam się nie stało, ale samochód nie miał hamulców ani sprawnego układu kierowniczego. Dwie godziny straciliśmy na naprawie, potem jeszcze ugrzęźliśmy i spaliliśmy sprzęgło. Totalna beznadziejność” – opisał nawigator.

Nawet w tej sytuacji załoga zdołała doprowadzić samochód do stanu jezdnego i do mety ostatniego etapu całego Dakaru dojechała jako absolutnie ostatnia maszyna z całej karawany wyścigowej. „Jestem bardzo dumny z Davida. Osiągnął niesamowity wynik pięciu startów i pięciu ukończonych Dakarów” – podkreśla Tomáš Ouředníček.

Dziękujemy, że nam kibicujecie

Licealista pojedzie Dakar

21 grudnia 2022, godz. 16:55
Aktualne wiadomości ze wszystkich regionów Republiki Czeskiej. Wydarzenia, ciekawe historie, tematy z waszego regionu…

Reportaż wideo: https://cnn.iprima.cz/porady/zpravy-z-regionu/stredoskolak-pojede-dakar

Breaking news: https://rouckova.cz

Trasa 2023 tylko dla twardzieli

Dziś organizatorzy ujawnili trasę 2023. Będzie dłuższa, trudniejsza i jak sam organizator zapowiada – tylko dla twardzieli! Począwszy od Sea Camp na brzegu Morza Czerwonego, a kończąc po drugiej stronie Półwyspu Arabskiego, gdzie zawodnicy po czterodniowej przygodzie Empty Quarter, w tym etapie maratońskim, odkryją wybrzeże Zatoki Perskiej. 45. edycja Dakaru jest najtrudniejsza od czasu, gdy rajd dotarł do Arabii Saudyjskiej.

Link:

Dakarowi wojownicy Ouředníček i Křípal osiodłają fabryczny specjał Toyota Hilux Gazoo Racing

Kolejne wyścigowe marzenie spełnią doświadczeni dakarowi weterani czeskiego zespołu ULTIMATE DAKAR Tomáš Ouředníček i David Křípal. Od sezonu 2023 będą mieli do dyspozycji najnowszą specyfikację fabrycznego specjału wyścigowego Toyota Hilux GR T1+. „Jestem niezmiernie szczęśliwy. Dostanie się do fabrycznego samochodu to marzenie każdego kierowcy” – mówi pilot Tomáš Ouředníček.

Dzięki wsparciu Toyoty Republika Czeska, po wymagającym procesie zatwierdzania, w ręce czeskich zawodników trafi najwyższej klasy maszyna, która jest koncepcyjnie identyczna z tegorocznym zwycięskim samochodem z Dakaru. „Długo ciężko pracowaliśmy, żeby zdobyć możliwość usiąść w fabrycznym samochodzie. To dla nas wielka nagroda za nasze osiągnięcia i wytrwałość. Z pewnością pomogło nam też nasze motto zespołowe 'nigdy się nie poddaję’, które nadal zdecydowanie realizujemy” – dodał pilot.

Dakarowy specjał kategorii T1+ przybywa z południowoafrykańskich warsztatów fabrycznego zespołu Toyota Gazoo Racing. Czescy mechanicy już odbyli pierwsze tygodniowe szkolenie praktyczne, aby spełnić wymagania rygorystycznych procesów serwisowych. „Przez chwilę wyglądało nawet na to, że zdążymy na start Rally Dakar 2023. Negocjacje i cały proces zatwierdzania przeciągnęły się jednak na tyle, że ostatecznie nie jest to możliwe z powodów logistycznych” – mówi Ouředníček, dodając, że razem z Davidem Křípałem będą na Dakarze 23 z bliska śledzić funkcjonowanie fabrycznego zespołu i przygotowywać się do kolejnego sezonu wyścigowego.

Rozpocznie się on dla czeskiej załogi wiosną intensywnymi treningami w Hiszpanii i na afrykańskich wydmach. Pierwszym wielkim ostrym sprawdzianem będzie pod koniec kwietnia największy afrykański wyścig Morocco Desert Challenge, gdzie zespół chciałby nawiązać do swojego słynnego zwycięstwa z 2017 roku. Ponadto w wstępnym harmonogramie są wybrane zawody FIA Mistrzostw Świata, FIA Pucharu Świata i FIA Mistrzostw Europy. Wszystkie doświadczenia załoga chce wykorzystać na Rally Dakar 2024, a w następnym sezonie spróbuje zdobywać punkty w całej wymagającej serii Mistrzostw Świata (FIA WRRC). „To, że będziemy mieli szansę z dumą reprezentować Republikę Czeską i walczyć o jak najlepsze wyniki w światowej rywalizacji, jest dla nas wielkim zaszczytem i jednocześnie zobowiązaniem” – podsumował pilot Tomáš Ouředníček.

Link do strony: http://ultimatedakar.cz/novinky/

Olga Roučková przygotowuje się do Dakaru 2023.

Linki:

BIULETYN CZECH SAMURAIS

W tym sezonie możemy obserwować jeden z historycznych kamieni milowych – do najbardziej ekstremalnego wyścigu na planecie po raz pierwszy wpisze się zupełnie nowo skomponowana czeska załoga. Jest nią Czech Samurais – Lostav racing team, który zostanie zaprezentowany 10. 10. 2022. Nasz rodzinny zespół powita nowy samochód wyścigowy, nowy ciężarówkę serwisową, a przede wszystkim załogę z mechanikami.

W porównaniu z ubiegłym rokiem zespół powiększy się o 4 członków. W 2022 roku zespół liczył 4 osoby – kierowca, nawigator i dwóch mechaników.

Zanim przejdziemy do pełnej prezentacji zespołu, oto mała zapowiedź z warsztatów w Roudnicach, gdzie inżynierowie składają Toyotę Land Cruiser 90 i ponownie tchnęli życie w naszego Suzuki Samuraja. Równolegle przygotowujemy odzież zespołową, gadżety dla fanów, a także zupełnie nową wizualizację wszystkich trzech pojazdów – zarówno obu wyścigówek, jak i pojazdu serwisowego.


Kluczowe daty:

  • Oficjalne odsłonięcie zespołu 10. 10. 2022, następnie wspólnie zaplanujemy jazdę dla zwyciężczyni konkursu
  • Oficjalne wyścigi zespołowe, na których ujawnimy design samochodów wyścigowych, ciężarówki oraz odzieży: 28. 10. – 30. 10.
  • W ciągu 14 dni po 28. 10. odbędzie się oficjalna konferencja prasowa zespołu w OC Stromovka w Pradze
  • Wyjazd sprzętu do Francji – 25. – 30. 11. 2022
  • Odlot zespołu – 28. 12. 2022
  • 28. – 29. 12. 2022 – Odbiór sprzętu na Dakarze
  • 29. – 30. 12. 2022 – Finalne przeglądy techniczne
  • 31. 12. 2022 – Prolog
  • 1. – 15. 1. 2023 – DAKAR
  • 15. 1. 2023 – Ceremonia, ogłoszenie wyników

A wy co na to?

Fotograf: Petr Šedivý, IG – @sedivyphotography, web – www.sedivyphotography.com

Źródło: https://rouckova.cz/

Informacje z poprzednich edycji Rally Dakar znajdziesz w artykule

PRIM Dakar – historia od 2009 roku