PRIM z dumą wspiera zespół Czech Samurais, który inspiruje swoją odwagą, umiejętnościami i pasją do motorsportu. Dołączcie do nas i śledźcie niezapomniane wyzwanie Dakaru 2025, gdzie każdy kilometr sprawdza nie tylko maszyny, ale i ludzką wytrzymałość. Wspólnie dzielimy wartości precyzji i determinacji, które napędzają nas do przodu – tak jak motorsport i czas.
Zespół Czech Samurais omówił trasę Dakaru 2025 podczas dnia otwartego w Hlušicach
W sobotę 14 grudnia w Hlušicach w rejonie Nowego Bydžova odbył się Dzień Otwarty Szkoły Średniej Technicznej i Rzemieślniczej z Nowego Bydžova. Członkowie zespołu Czech Samurais oprócz wystawiania sprzętu wyścigowego przybliżyli zainteresowanym tegoroczną trasę Dakaru Classic 2025.
Dźwięk ryczących silników i zapach świeżych opon mogą wzbudzić adrenalinę w każdym. To ekscytujące przeżycie było częścią dnia otwartego wspomnianej szkoły średniej na terenie warsztatów w Hlušicach, gdzie między innymi zaprezentował się zespół czeskich samurajów – Czech Samurais. Ten wyjątkowy dzień zaoferował odwiedzającym unikalną możliwość poznania różnych interesujących programów i opcji studiowania we wspomnianej szkole średniej.
Obecność zespołu Czech Samurais zachwyciła wielu odwiedzających. Ich ciekawa technika z Dakaru Classic pokazała wysoki poziom umiejętności, które można zdobyć w szkole. Odwiedzający mieli okazję zobaczyć na własne oczy entuzjazm członków zespołu, co inspiruje młodych studentów do realizowania swoich marzeń w dziedzinie motorsportu. Odwiedzającym zaprezentowano kontynuowany projekt Mechanic Academy, który trwa we współpracy ze SŠTŘ Nový Bydžov już trzeci rok i wybrany uczeń jedzie jako mechanik na Dakar. Młodzi kandydaci na studia w tej szkole mogli się dowiedzieć, jak można zaangażować się w ten edukacyjny projekt. Dla wszystkich obecnych pilot Toyoty Land Cruiser Ondřej Martinec omówił także trasę Dakaru 2025. Jest ona obecnie najbardziej omawianym i dyskutowanym tematem we wszystkich kategoriach, nie tylko wśród „classiców”.
Dakar 2025 będzie ponownie wielkim wyzwaniem – ma to być najtrudniejsza trasa w ciągu sześciu edycji w Arabii Saudyjskiej. Będzie to naprawdę dojrzały Dakar. W tej edycji nikt nie będzie miał niczego pewnego, kolejność będzie się zmieniać od pierwszego do ostatniego etapu. Dakar Classic 2025 będzie miał brutalny początek, szczególnie w pierwszej połowie zawodów, kiedy uczestników czeka w ciągu sześciu dni około 3500 kilometrów, z czego ponad 2000 kilometrów będzie mierzonych.
Pilot Ondřej Martinec podsumowuje ujawnioną trasę 2025: „Etap Chrono 48h, a do tego jeszcze etap maratoński od razu w pierwszej połowie rajdu. Zobaczymy, jak to ujmą organizatorzy dla „klasyków”. Na ten temat nie mamy jeszcze więcej informacji. Te dwa bardzo trudne etapy mogą spowodować duże problemy, ponieważ jeśli masz problem techniczny, zwykle pojawia się wcześnie. Te specjalne etapy mogą znacząco przemieszać pole startowe. Myślę, że w tym roku będzie to dużo o wytrzymałości, nie o szybkości. I co tu dużo mówić, to dotyczy też regularności. Musimy maksymalnie opanować swój wyścig i to właśnie zdecyduje na koniec. Kto jest przyzwyczajony do codziennej jazdy z gazem do dechy, zapłaci za to w drugim tygodniu.”
Jiří Kopřiva, pilot z toyoty, dodaje: „Jak na to patrzę, trasa Dakaru Classic wygląda na bardzo wymagającą. Każdego dnia czeka nas duża porcja kilometrów, a to oznacza bardzo wczesne wstawanie. Do tego nie jesteśmy przyzwyczajeni z poprzednich lat. Na pierwszy rzut oka wygląda to dość szalenie. Dobrze, że i w naszej kategorii zaostrzają. Cieszymy się na trudne etapy! Po drodze mogę się przejechać jadąc do Brna.”
Na wydarzeniu odbyły się także warsztaty prezentujące umiejętności praktyczne, takie jak spawanie i naprawy samochodów. Zdobyte doświadczenia pozwoliły uczestnikom nauczyć się umiejętności rzemieślniczych, które są kluczowe w wielu branżach. Możliwość wypróbowania maszyn i narzędzi pomaga studentom zrozumieć praktyczną stronę ich edukacji i sprawia, że nauka staje się ciekawsza i przyjemniejsza.
Kolejną atrakcją były stoiska lokalnych programów kulinarnych i rzeźniczych, gdzie studenci mogli skosztować pysznych przysmaków i poznać praktyczną wiedzę o produkcji żywności. To również podkreśla różnorodne możliwości tej szkoły średniej.
Zdjęcia: Jakub Fára






























